Skip to content
Paweł Babicz

Paweł Babicz

Data publikacji: 21.08.2026

Czy to dobry moment na sprzedaż mieszkania w Trójmieście?

Trójmiejski rynek nieruchomości – Sierpień 2026

Analiza

Czy warto teraz sprzedać mieszkanie w Gdańsku, Gdyni lub Sopocie?

To pytanie zadaje sobie wielu właścicieli, obserwując wysokie ceny nieruchomości, zmiany na rynku kredytowym i rosnącą aktywność kupujących.

Jednoznaczna odpowiedź „tak” albo „nie” byłaby jednak zbyt dużym uproszczeniem.

Rynek nieruchomości w Trójmieście w 2026 roku znajduje się w interesującym momencie. Po okresie dużej podaży i ostrożności kupujących pojawiają się wyraźne sygnały odbudowy popytu. Jednocześnie ceny pozostają wysokie, a rynek pierwotny i wtórny coraz mocniej konkurują o tego samego klienta.

Dla właściciela może to oznaczać dobry moment na sprzedaż – pod warunkiem właściwej wyceny i odpowiedniego przygotowania nieruchomości.

Kupujący wracają na rynek

Jednym z najważniejszych zjawisk ostatnich miesięcy jest wzrost aktywności osób poszukujących mieszkań.

Według danych Otodom w czerwcu 2026 roku sprzedaż mieszkań deweloperskich na siedmiu największych rynkach w Polsce była o 48% wyższa niż rok wcześniej. W pierwszych siedmiu miesiącach roku sprzedaż nowych mieszkań przewyższyła natomiast liczbę lokali wprowadzonych do oferty o 15%.

W lipcu oferta deweloperska na największych rynkach spadła poniżej 60 tys. mieszkań. To istotna zmiana w porównaniu z okresem, kiedy deweloperzy wprowadzali do sprzedaży znacznie więcej lokali, niż byli w stanie sprzedać.

Nie oznacza to jeszcze powrotu rynku, na którym praktycznie każda nieruchomość znajduje nabywcę. Pokazuje jednak, że popyt zaczyna się odbudowywać.

Kredyty mieszkaniowe ponownie wspierają popyt

Drugim ważnym czynnikiem jest poprawa sytuacji na rynku kredytowym.

Według Biura Informacji Kredytowej ( BIK Indeks Popytu na Kredyty Mieszkaniowe ) w lipcu 2026 roku wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe była o 22% wyższa niż rok wcześniej, a liczba osób wnioskujących o kredyt wzrosła o 11,6% r/r.

Ma to bezpośrednie znaczenie dla rynku nieruchomości, ponieważ znaczna część transakcji zależy od możliwości uzyskania finansowania. Większa dostępność kredytów poszerza grupę potencjalnych nabywców i może przywracać na rynek osoby, które wcześniej odkładały decyzję o zakupie.

Z punktu widzenia właściciela planującego sprzedaż mieszkania w Trójmieście to wyraźnie pozytywny sygnał.

Trójmiasto pozostaje jednym z najdroższych rynków w Polsce

Gdańsk, Gdynia i Sopot tworzą wspólny obszar mieszkaniowy, ale jednocześnie są trzema bardzo różnymi rynkami. Co więcej, znaczenie ma często nie tylko dzielnica, ale konkretna ulica, komunikacja, odległość od centrum czy morza.

Według danych Otodom na początku 2026 roku średnia cena ofertowa metra kwadratowego nowego mieszkania w Trójmieście wynosiła około 17,2 tys. zł, co oznaczało wzrost o około 15% rok do roku.

W czerwcu została przekroczona kolejna symboliczna granica – średnia cena całkowita nowego mieszkania oferowanego przez dewelopera w Trójmieście po raz pierwszy przekroczyła 1 mln zł. Nie oznacza to oczywiście, że każde mieszkanie jest warte milion złotych. Pokazuje jednak pozycję Trójmiasta na tle innych dużych polskich rynków.

Rynek pierwotny wpływa na ceny mieszkań używanych

Właściciel planujący sprzedaż często porównuje swoje mieszkanie wyłącznie z podobnymi ofertami na rynku wtórnym. To błąd.

Kupujący ma określony budżet i potrzebę mieszkaniową, dlatego często analizuje rynek pierwotny i wtórny jednocześnie.

Nowe mieszkanie może oznaczać nowoczesny budynek, windę, halę garażową i możliwość urządzenia wnętrza od podstaw. Mieszkanie używane może natomiast oferować znacznie lepszą lokalizację, być dostępne od ręki i nie wymagać kosztownego wykończenia.

Ma to szczególne znaczenie przy obecnych kosztach materiałów i usług remontowych. Dobrze utrzymane lub wyremontowane mieszkanie z rynku wtórnego może być dla kupującego bardzo atrakcyjną alternatywą wobec lokalu deweloperskiego.

Dlatego wycena mieszkania na rynku wtórnym powinna uwzględniać również konkurencję ze strony nowych inwestycji w danej lokalizacji.

Podaż nowych mieszkań zaczyna się zmniejszać

Jeszcze niedawno jednym z głównych problemów rynku była rekordowo wysoka oferta deweloperów. Obecnie sytuacja stopniowo się zmienia.

W pierwszych siedmiu miesiącach 2026 roku na największych rynkach sprzedaż nowych mieszkań była o 15% wyższa od nowej podaży. Deweloperzy ostrożniej rozpoczynają kolejne projekty, a istniejąca oferta zaczyna się kurczyć.

Dane BIG DATA RynekPierwotny.pl za lipiec wskazywały ponadto, że podczas gdy w większości największych miast średnie ceny nowych mieszkań pozostawały stabilne, wzrost odnotowano m.in. w Trójmieście. Dla właścicieli mieszkań używanych to ważny sygnał. Jeżeli podaż deweloperska maleje, a popyt rośnie, część kupujących może mocniej zainteresować się rynkiem wtórnym.

Czy wysokie ceny oznaczają, że można wystawić mieszkanie drożej?

Niekoniecznie. To jeden z najważniejszych paradoksów obecnego rynku. Wysokie ceny mieszkań w Trójmieście nie oznaczają, że właściciel może ustalić dowolną cenę. Kupujący są dobrze poinformowani. W krótkim czasie mogą porównać dziesiątki mieszkań, sprawdzić oferty deweloperów i obliczyć ratę kredytu. Dlatego zbyt wysoka cena początkowa może sprawić, że nawet atrakcyjne mieszkanie pozostanie na rynku przez wiele tygodni. Późniejsze obniżki nie zawsze rozwiązują problem – oferta jest już znana kupującym, a długi czas ekspozycji zaczyna prowokować pytanie: „dlaczego to mieszkanie wciąż się nie sprzedało?”

Trzeba również odróżniać cenę ofertową od transakcyjnej. Cena widoczna w ogłoszeniu jest oczekiwaniem właściciela. Dopiero cena transakcyjna pokazuje, ile kupujący rzeczywiście zdecydował się zapłacić.

Dlatego profesjonalna wycena mieszkania w Gdańsku, Gdyni czy Sopocie nie powinna sprowadzać się do znalezienia kilku podobnych ogłoszeń i obliczenia średniej ceny za metr.

Czy teraz jest dobry moment na sprzedaż?

Patrząc na rynek w sierpniu 2026 roku, można wskazać kilka czynników sprzyjających sprzedającym:

  • aktywność kupujących rośnie,
  • zainteresowanie kredytami jest większe niż przed rokiem,
  • sprzedaż nowych mieszkań przyspieszyła,
  • deweloperzy ograniczają tempo zwiększania podaży,
  • ceny w Trójmieście pozostają wysokie,
  • rynek wtórny korzysta z dobrej dostępności mieszkań w atrakcyjnych, rozwiniętych lokalizacjach.

Nie oznacza to jednak rynku, na którym wystarczy opublikować ogłoszenie i czekać na kupującego.

Obecny rynek premiuje przede wszystkim dobrze wycenione i profesjonalnie przygotowane nieruchomości.

Nie istnieje jedna odpowiedź dla całego Trójmiasta

Średnie ceny są przydatne do obserwowania trendów, ale nie określają wartości konkretnego mieszkania.

Rynek dwupokojowego lokalu na Przymorzu wygląda inaczej niż dużego mieszkania na południu Gdańska. Inny klient poszukuje apartamentu w Sopocie, inny mieszkania rodzinnego w Gdyni, a jeszcze inny niewielkiego lokalu inwestycyjnego w centrum Gdańska.

Dlatego odpowiedź na pytanie „czy teraz warto sprzedać mieszkanie?” powinna zaczynać się od analizy konkretnej nieruchomości: jej lokalizacji, metrażu, standardu, budynku, kosztów utrzymania oraz liczby podobnych ofert.

Sprzedawać teraz czy czekać?

Czekanie na „idealny moment” zawsze wiąże się z ryzykiem. Nikt nie jest w stanie wiarygodnie przewidzieć, ile konkretne mieszkanie będzie kosztowało za rok.

Możemy natomiast ocenić sytuację obecną.

A ta jest dla właścicieli nieruchomości w Trójmieście interesująca: ceny pozostają wysokie, popyt się odbudowuje, zainteresowanie kredytami rośnie, a podaż nowych mieszkań przestała zwiększać się w takim tempie jak wcześniej.

To tworzy dobre warunki do sprzedaży. Nie każdej nieruchomości i nie za każdą cenę.

Dlatego przed wystawieniem mieszkania warto odpowiedzieć na trzy pytania:

Ile naprawdę jest dziś warte moje mieszkanie?

Z jakimi ofertami z rynku wtórnego i pierwotnego będzie konkurować?

Kim jest kupujący, który może być gotowy zapłacić za nie najwięcej?

Dopiero odpowiedzi na te pytania pozwalają stworzyć skuteczną strategię sprzedaży.

 

W GOAT Nieruchomości analizujemy rynek nie tylko przez pryzmat średniej ceny za metr kwadratowy. Liczy się konkretna nieruchomość, jej konkurencja, aktualny popyt oraz sposób wprowadzenia oferty na rynek. Jeżeli zastanawiasz się nad sprzedażą mieszkania w Gdańsku, Gdyni lub Sopocie, warto zacząć od rzetelnej analizy jego aktualnej wartości.

Bo pytanie nie brzmi wyłącznie: „czy teraz jest dobry moment na sprzedaż?” Znacznie ważniejsze jest: „czy potrafimy ten moment dobrze wykorzystać?”

Here we Goat!

GOAT Nieruchomości – DOŚWIADCZENIE, KTÓRE DZIAŁA.